Rajskie wyspy Koh Jum i Koh Phi Phi

Jadąc do Tajlandii wiedzieliśmy, że kilka dni będziemy chcieli spędzić na plażach jednej z rajskich wysp.

Wahaliśmy się między 3 kierunkami: Trat, Phuket i Krabi. Od początku wybór nie był łatwy, a z coraz większą liczbą oglądanych zdjęć i filmów stawał się on coraz trudniejszy. Większość wysp wyglądała jak z pocztówek i ciężko było zdecydować, która z nich jest najpiękniejsza 🙂 Finalnie, zdecydowaliśmy, że chcemy zobaczyć “typową” Tajlandię z lazurową wodą i skalistym wybrzeżem. Jednocześnie, chcieliśmy odpocząć w rejonie, który nie został jeszcze w pełni skomercjalizowany i nie jest oblężony przez turystów. Nasz wybór padł na prowincję Krabi, a dokładniej na wyspę Koh Jum (Koh Pu). Wyspa ta znajduje się w sąsiedztwie większej i bardziej znanej wyspy Koh Lanta. 

Koh Jum / Koh Pu

Koh Jum, zwana również Koh Pu, jest stosunkowo niewielką wyspą. Składa się zaledwie z kilku wiosek oraz przepięknych plaż, przy których znajdują się skromne i urokliwe resorty.  Brakuje tu głośnych dyskotek i wszechobecnych pubów. Dzięki temu wyspa jest uważana za swoisty raj na ziemi dla osób, które chcą odpocząć od zgiełku miast i rozkoszować się naturą.  Dla tych, którzy chcą zobaczyć więcej niż kawałek plaży znajdujący się obok resortu polecam wynająć skuter. Kilkunastominutowa przejażdżka wystarczy, aby znaleźć się na drugim końcu wyspy. Z Koh Jum można łatwo dostać się również się na bardziej popularne wyspy, takie jak Koh Lanta czy Koh Phi Phi.

Na wyspę najłatwiej dostać się kursującym z Portu Lam Kruat Pier promem (a w zasadzie większym longboatem). Przy ładnej pogodzie podróż powinna zająć około 40 minut. Warto zadbać o to, aby zapewnić sobie transport z portu do hotelu, który w większości przypadków jest darmowy. 

Koh Phi Phi

Rajskie wyspy Phi Phi to chyba jedno z najbardziej znanych, ale i najpiękniejszych, miejsc w Tajlandii. Koh Phi Phi składa się z dwóch wysp: Koh Phi Phi Don, bardziej turystycznej i Koh Phi Phi Leh, która zachowała jeszcze trochę naturalnego uroku. Wyspy Phi Phi są pełne kontrastów. Z jednej strony możemy podziwiać nieskazitelny turkus wody, na której spokojnie kołyszą się charakterystyczne longboaty, otoczone białym piaskiem plaż. Z drugiej strony – stragany i restauracje oblegane przez tłumy turystów z całego świata. Naszym zdaniem, to miejsce, które będąc w Tajlandii koniecznie trzeba zobaczyć. Z drugiej strony, właśnie ze względu na dużą popularność, zastanówcie się czy nie lepiej wpaść tu tylko 1 dzień. 

Na Koh Phi Phi najłatwiej dostać się w ramach zorganizowanej wycieczki, którą możecie kupić w okolicznych biurach podróży lub hotelach. Wycieczka obejmuje zazwyczaj również przystanki na okolicznych plażach takich jak Monkey Beach czy Maya Bay, przerwy na snorkeling i pyszny lunch.  Koszt za wypożyczenie łodzi, niezależnie od liczby osób to około 3500 bathów. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *